Pieniądz, jako określenie wartości.

Filed Under: Dom, Finanse, Kredyty i pożyczki, Podatki, Rynek walutowy    by: admin

Mamy do czynienia z różnymi cenami. Spotykamy się z nimi kupując codziennie rano chleb, czy bułki, lub raz na jakiś czas robiąc większe zakupy. Cena jest to skutek podstawowej funkcji pieniądza. Ma on określać wartości poszczególnych towarów. Proceder ten najlepiej wytłumaczyć na przykładzie. Wchodzimy do sklepu z elektroniką i widzimy, że telewizor plazmowy kosztuje trzy tysiące, a mikser dwieście złotych. Od razu zdajemy sobie sprawę, że większą wartość ma produkt droższy.

Tak samo ma się sprawa, jeżeli chodzi o jakoś towarów. Kupując produkt droższy, mamy pewną satysfakcję, że kupiliśmy coś lepszego, co niewątpliwe będzie nam bardzo długo służyło. Co prawda nie zawsze tak jest, ponieważ często płaci się za znaną markę, czy popularność jakiejś firmy. Biorąc wszystko, jak mówi powiedzenie, „na chłopski rozum” ta funkcja pieniądza ma swoje odzwierciedlenie w codzienności. Jeżeli coś więcej kosztuje, to znaczy, że składa się z droższych podzespołów i że więcej pracy trzeba było włożyć w jej wykonanie. Wtedy produkt zyskuje na wartości i jest chętnie kupowany. Taka funkcja pieniądza, kiedy jest on „miernikiem wartości” danego towaru nazywa się obrachunkowa. Prawidłowości takie były znane od dawna, jednak potrzeba była czasu, aby ktoś to spisał, nazwał i wprowadził do fachowego stosowania.

Kupowanie towarów.

Filed Under: Dom, Finanse, Kredyty i pożyczki, Podatki, Współczesny pieniądz, Źródła gotówki    by: admin

Z pojęciem finansów wiąże się bardzo lubiane przez niektórych słowo: „zakupy”. Kupowanie i wymiana towarów jest przecież jedną z funkcji pieniądza, bez której świat współczesnej gospodarki nie mógłby istnieć. Codziennie kupujemy, począwszy od małych, drobnych rzeczy do jedzenia, a skończywszy na poważniejszych wydatkach związanych z zakupem nowego sprzętu, czy jakiegoś urządzenia elektronicznego. Wszystko to powoduje, że pieniądz jest nieustannie w ruchu, przez co nie stoi w miejscu, ale powoduje rozwój gospodarczy rynku. Z zakupieniem towaru wiążą się również pojęcia: popyt i podaż. Popyt jest to ilość towaru, jaką są w stanie zakupić klienci, natomiast podaż określa liczbę towaru, jaką producenci są w stanie dostarczyć na rynek.

Cały świat kupowania i wymiany towarów opiera się na tych dwóch pojęciach. Jeżeli bowiem nie będzie chętnych, którzy chcieliby kupić jakiś przedmiot, producent nie będzie go produkował, przez co sam zbankrutuje. Jest więc błędem mówienie, że na rynek mają wpływ tylko wielkie firmy i przedsiębiorstwa. Zależy w gruncie rzeczy od zwykłych, zwyczajnych ludzi. To oni dyktują warunki, na jakich ma być prowadzona wymiana towarów i to oni są tak naprawdę panami rynku, ponieważ oni kupują towar z rąk przedsiębiorców.

Kredyty i pożyczki.

Filed Under: Kredyty i pożyczki, Podatki, Rynek walutowy    by: admin

Istotną formą zarobku dla banków i ułatwienia życia dla zwykłych ludzi są wszelkiego rodzaju kredyty i pożyczki. Banki udzielą ich mnóstwo, aż człowiek się dziwi skąd mają na to wszystko fundusze. Ale nie o to chodzi. Wybór tego rodzaju transakcji jest bardzo szeroki. Na rynku dostępne są różne kredyty. Na przykład hipoteczne. Otrzymujemy bardzo dużo sumę pieniędzy na zakup mieszkania, domu, czy jakiejś nieruchomości. W umowie podpisujemy klauzule, że w razie dłuższego braku spłat kredytu, komornik zajmie nasze mieszkanie, na które wzięliśmy pożyczkę. Istnieją również kredyty na zakup samochodu, z którego znaną formą jest leasing. Jest to rozwiązanie głównie dla firm. Przez okres trwania umowy użytkujemy samochód, który po kilku latach możemy wykupić od firmy leasingowej prawie za bezcen. Wszelkie remonty i naprawy samochodu odliczamy sobie od podatku VAT, jeżeli samochód był zarejestrowany, jako pomoc przy działalności gospodarczej.

Jest to wygodne, ponieważ wyjeżdżamy z salonu nowym samochodem i spłacamy go co miesiąc. Nie musimy płacić wielkich sum pieniędzy od razu, ale stopniowo. Plusem jest także to, że w ostatnich czasach jest to tylko około 105% wartości samochodu, a nie, jak do tej pory, dwa razy tyle.